Poznaliśmy 3 z 4 drużyny, które w tym roku powalczą o Wojewódzki Pucharu Polski na szczeblu Podkarpackiego Związku Piłki Nożnej. Jednego dnia odbyło się trzy finały Okręgowego Puchary Polski. Co jest ważne każde z tych spotkań można było oglądać na żywo na kanale Podkarpackiego Związku Piłki Nożnej i zaprzyjaźnionych dostawców.
W półfinałach na pewno zobaczymy KS Wiązownica, SPEC Stal Łańcut i ubiegłorocznego zdobywcę WPP Siarkę Tarnobrzeg. Ostatniego finalistę poznamy 6 maja.
Wiązownica wygrała finał Podokręgu Jarosław. Po zaciętym meczu 4-ligowa drużyna prowadzona przez trenera Huberta Kasię pokonała 1:0 3-ligową Pogoń-Sokół Lubaczów. Jedynego gola w tym meczu zdobył pięknym uderzeniem z kilkunastu metrów Piotr Pindak.

– Mieliśmy swój plan, który zrealizowaliśmy w stu procentach. Wiedzieliśmy, że grając nisko będziemy mieli okazje do kontrataków i po jednym z nich zdobyliśmy bramkę. Bardzo się cieszymy, potrzebne nam było takie zwycięstwo – powiedział po meczu Hubert Kasia, trener ekipy z Wiązownicy.
KS po raz drugi z rzędu okazał się lepszy od konkurenta z Lubaczowa. Rok wcześniej drużyny mierzyły się ze sobą na tym samym stadionie i na tym samym etapie. Wówczas gospodarze wygrali, ale po rzutach karnych.
Do starcia 4-ligowca z drużyną grającą szczebel wyżej doszło również w Podokręgu Stalowa Wola. Beniaminek 4 ligi podkarpackiej ŁKS Łowisko uległ 3-ligowcowi Siarce Tarnobrzeg 0:2. Goście zaskoczyli przeciwnika w pierwszych minutach meczu. Do siatki trafiali Konrad Misztal w szóstej i Krystian Kardyś w siódmej minucie spotkania.

Dla Siarki to trzeci raz z rzędu kiedy sięga po Okręgowy Puchar Polski.
Trzecim finałem tego dnia był pojedynek SPEC Stali Łańcut z Legionem Pilzno w ramach finału Podokręgów Dębica/Rzeszów. Choć początek meczu należał do gości, to Stal objęła prowadzenie po przepięknym uderzeniu w 25. Minucie Arkadiusza Olszańskiego.
Jak się potem okazało wynik spotkania już się nie zmienił i okazały puchar wznieśli gracze miejscowej drużyny.
– Świetne uczucie strzelić gola w takim meczu, tym bardziej, że atmosfera na trybunach była fajna. Dla mnie wychowanka tego klubu, to szczególna wartość. Świętujemy – mówi Arkadiusz Olszański, piłkarz Stali Łańcut, bohater tego finału.
– Mieliśmy swoje okazje, żeby zdobyć gola na początku meczu, ale nie zrobiliśmy tego. Stal strzeliła nam bramkę, a my nie potrafiliśmy odpowiedzieć. Z gry możemy być zadowoleni, ale co z tego jak to nie dało nam zwycięstwa – powiedział Piotr Widz, trener Legionu.
– Każde zwycięstwo i każdy puchar smakuje znakomicie. Cieszę się, że nasza drużyna zagrała bardzo dobry mecz, że mimo zimna przyszło bardzo dużo kibiców – mówi Krzysztof Mączka, prezes SPEC Stali Łańcut.

Do rozegrania pozostał jeszcze jeden okręgowy finał, ten w Podokręgu Krosno. 6 maja o puchar zagrają Cosmos Nowotaniec – Ekoball Stal Sanok. Rok temu Cosmos dotarł do finału Wojewódzkiego PP, jeszcze piękniejszą historię związaną z Pucharem Polski ma ekipa z Sanoka, która grając w 3 lidze przed laty wyeliminowała z tych rozgrywek m.in. Legię Warszawa.
Wszyscy zdobywcy Okręgowego Pucharu Polski zagrają w półfinałach Wojewódzkiego Pucharu Polski. Wydział Gier Podkarpackiego ZPN już wcześniej dokonał losowania par. SPEC Stal Łańcut zmierzy się u siebie z Siarką Tarnobrzeg, a KS Wiązownica ze zwycięzcą spotkania Cosmos – Ekoball Stal.
– Nie mogę się doczekać kolejnego pucharowego meczu. Przyjeżdża do nas Siarka Tarnobrzeg, drużyna z ligi wyżej, a takie starcia są bardzo ciekawe. Już w przeszłości udawało nam się ograć 3-ligowca i liczę, że tym razem też tak będzie, bo marzy nam się rywal z jeszcze wyższej półki. Może ktoś z ekstraklasy? To byłoby wspaniałe widowisko na naszym stadionie i tego sobie i naszej drużynie życzę – powiedział sternik łańcuckiego klubu.
Półfinały zaplanowano 27 maja, zaś finał zostanie rozegrany 10 lub 17 czerwca.
Autor Łukasz Pado
Fot. Daniel Tracz, Agnieszka Kulka i Łukasz Pado