Eugeniusz Kolator i Jerzy Talaga na spotkaniu Klubu Seniora Podkarpackiego Związku Piłki Nożnej

65

Klub seniora Podkarpackiego Związku Piłki Nożnej rośnie i ma już prawie pół setki członków. Niedawno Zarząd związku zatwierdził trzech nowych członków. Gośćmi ostatniego spotkania byli Eugeniusz Kolator i Jerzy Talaga.

Tylko w ostatnim półroczu do klubu dołączyło ośmiu nowych członków. Początkiem roku Zarząd Podkarpackiego Związku Piłki Nożnej na wniosek Klubu Seniora zatwierdził przyjęcie w jego poczet: Adama Dubasa, Stanisława Gancarza, Józefa Kornatowskiego, Józefa Mączkę i Jana Miłka. Wszyscy, to wieloletni działacze w klubach piłkarskich, niektórzy już mniej aktywni, ale część z nich wciąż pracuje. Józef Kornatowski, pełni nadal funkcję prezesa Podokręgu Stalowa Wola, a J. Mączka wiceprezesa klubu Sokół Kamień. W 2024 roku klub seniora powiększył się o trzy kolejne osoby: Mieczysława Miazgę, byłego prezesa i sponsora Górnovii Górno, Bogusława Szczurka, działacza m.in. Podkarpackiego Związku Piłki Nożnej, a także sędziego piłkarskiego z Podokręgu Jarosław Krzysztofa Nazarko.

– Działamy od 2017 roku, kiedy to postanowiliśmy powołać nasz Klub. Średnio spotykamy się trzy lub cztery razy w tygodniu, choć ostatnio nieco rzadziej – mówi Wincenty Morycz, przewodniczący i założyciel Klubu Seniora na Podkarpaciu. – Wiedziałem, że w kilku innych województwach takie kluby działają, więc postanowiłem, żeby taki był również u nas. Dyrektor biura Podkarpackiego Związku Piłki Nożnej, pan Wacław Mazur pomógł mi przygotować regulamin, skontaktowałem się z Andrzejem Strejlauem, który działa w Klubie Seniora PZPN, by wyjaśnił mi, jak to działa i co potrzebujemy, by taki klub stworzyć. Ucieszył się, że podjęliśmy takie działania. A my chcieliśmy tych starszych działaczy, sędziów, piłkarzy zebrać w jedną organizację. Zarząd Podkarpackiego Związku nas poparł, podjął uchwałę i tak powstaliśmy. Na początku było nas 11 osób, w tym Grzesiek Lato, Janek Domarski, Boguś Pater, Janek Chwostek i kilku innych. Dziś jest nas 45 i wielu chętnych, żeby do nas wstąpić. Jak się rozniosło, że ten klub działa, to tych chętnych jest i pewnie, gdybyśmy chcieli wszystkich brać, to byłoby nas już ponad setka i kto wie, może kiedyś będzie. Jest przyjemnie, możemy się znów ze sobą spotykać, zjeść wspólnie obiad, powspominać stare czasy – dodaje Wincenty Morycz, który jako przewodniczący Klubu Seniora na Podkarpaciu, jest członkiem Klubu Seniora PZPN.

Staram się jeździć na spotkania Klubu Seniora w Warszawie, a gdy nie mogę, to zastępują mnie moi koledzy, by utrzymywać stały kontakt – dodaje Morycz.

– Bardzo cieszę się, że taki klub istnieje w naszym związku i działa tak prężnie. Dziękujemy wam, że jesteście, że mamy się od kogo się uczyć pracy w związku i w klubach. Wasza wiedza zdobywana przez lata jest bezcenna – powiedział podczas spotkania z Klubem Seniora Krzysztof Mączka, wiceprezes Podkarpackiego Związku Piłki Nożnej.

Podczas ostatniego spotkania Klubu Seniora Podkarpackiego ZPN, wśród zaproszonych gości pojawili się Eugeniusz Kolator, były wieloletni szef Kolegium Sędziów PZPN, a obecnie m.in. przewodniczący Klubu Seniora PZPN i profesor Jerzy Talaga, wybitny naukowiec, wykładowca na AWF w Warszawie i wiele pokoleń piłkarskich trenerów, który pochodzi z Rzeszowa, a w Resovii zaczynał swoją piłkarską przygodę.

– Spośród wszystkich dyscyplin sportowych w Polsce, tylko piłka klubu posiada Kluby Seniora, co świadczy o naszym związaniu z tą dyscypliną, powiązaniu klubów na terenie całego kraju z naszą kochaną dyscypliną. Życzę zdrowia i dalszych lat pracy dla naszej ukochanej dyscypliny – zaznaczył profesor Talaga.

Dla Eugeniusza Kolatora było to kolejne spotkanie z kolejnym wojewódzkim Klubem Seniora.

– W momencie, gdy zostałem przewodniczącym Klubu Seniora PZPN, postanowiłem odwiedzić wszystkie Kluby Seniora działające w 16 wojewódzkich Związkach Piłki Nożnej. Byłem w Gdańsku, w Warszawie, w Łodzi i jestem w Rzeszowie. Cieszę się, że mogłem tu przybyć w towarzystwie rodowitego człowieka z tego terenu panem profesorem Talagą, który ma 95 lat i ma się bardzo dobrze, to szmat polskiej piłki nożnej, który poświęcił się piłce, to wychowawca wielu pokoleń trenerów. Teraz zamierzam się spotykać i kontynuować tę tradycję wzajemnych powiązań, wspomnień i żeby się człowiek jeszcze czuł potrzebny. To też okazja do wymiany poglądów. Jest w Polsce kilka Klubów Seniora, które działają od lat, ale są też mniejsze oraz takie, które dopiero powstają, jak choćby na Podlasiu – powiedział Kolator.

Podczas spotkania z profesorem Talagą i przewodniczącym Kolatorem frekwencja była niemal stuprocentowa.

– Nie wszyscy dojechali, bo niektórzy są już poważnie chorzy, ale mamy z nimi stały kontakt i staramy się go utrzymywać, wspierać ich, pomagać – dodał Morycz.

Podczas wspomnianego spotkania medalami i odznakami PZPN i Podkarpackiego ZPN odznaczono kilkanaście osób:
Józef Mączka – brązowa odznaka honorowa PZPN
Tadeusz Głodek – złota odznaka honorowa PZPN
Julian Bis, Władysław Kijak i Bogusław Szczurek – honorowa odznaka Podkarpackiego ZPN
Krzysztof Nazarko i Adam Dubas – srebrna odznaka Podkarpackiego ZPN
Janusz Kapuściński – złota odznaka Podkarpackiego ZPN
Eugeniusz Kolator i Jerzy Talaga – złota odznaka Podkarpackiego ZPN
Tadeusz Głodek i Tadeusz Lis – diamentowe odznaki Podkarpackiego ZPN
Stanisław Gancarz i Stanisław Urbański – medal brązowy za zasługi dla piłki nożnej
Tadeusz Lis – medal srebrny za zasługi dla piłki nożnej