Nowi sędziowie w Podokręgu Rzeszów. Uczestnicy letniego kursu zdawali egzamin [WIDEO, ZDJĘCIA]

232
Fot. Łukasz Pado

U progu nowego sezonu dobieg końca letni kurs sędziowski organizowany przez Kolegium Sędziów podokręgu Rzeszów do egzaminów końcowych Kolbuszowej podeszło kilkunastu arbitrów, których już wkrótce zobaczymy na lokalnej boiskach. Zapraszamy do obejrzenia materiału wideo o egzaminie, jak również fotogalerii pod artykułem.

– Zawsze te kursy robiliśmy w zimie. Latem raczej rzadko, z racji tego, że przerwa letnia jest bardzo krótka, ale bum Marciniaka spowodował, że tych zapytań o kurs było bardzo dużo, dlatego zdecydowaliśmy, razem z Podkarpackim Związkiem Piłki Nożnej, że ten kurs letni przeprowadzimy, bo szkoda, żeby ten potencjał ludzki się zmarnował i żeby ci ludzie czekali, aż do zimy. Zainteresowanie było duże, bo zapisało się ponad 20 ludzi na kurs, ukończyło go 16 osób, jeszcze do tego dołączyło do nas parę osób z SMS-ów, gdzie robiliśmy kurs w akademiach w rundzie wiosennej, także łącznie mamy 18 osób na stadionie – mówi Maciej Śliwa, sędzia piłkarski i jeden z organizatorów kursu.

Kandydaci na sędziów odbyli kilkutygodniowy kurs, którego zwieńczeniem był egzamin podzielony na dwie części. Pierwsza część teoretyczna, to 30 pytań, druga to egzamin biegowy. Uczestnicy muszą w określonym czasie przebiec minimum 8 okrążeń wokół boiska. Przy okazji egzaminów przeprowadzono też specjalne warsztaty, podczas których kandydatom na sędziów pokazano, jak powinni się zachowywać, będąc sędzią asystentem. To właśnie rola sędziego asystenta.

– Nowi sędziowie zaczynają od rozgrywek młodzieżowych, trampkarzy, juniorów, jako sędziowie asystenci. Kiedy będą już gotowi i zobaczymy, że dają sobie radę, to zaczynają wchodzić na rozrywki seniorskie, a ci najlepsi, ci którzy najlepiej się w tym wszystkim czują, to już nawet na poziomie B klasy, rozgrywek seniorów, są w stanie posędziować „na środku”. Każdemu tego życzę i liczę, że jak najwięcej osób, do końca tej rundy jesiennej, czyli w listopadzie, może październiku, posądziuje mecze na poziomie seniorskim jako sędziowie główni.

– dodaje Maciej Śliwa.