38 nowych sędziów w Podokręgu Rzeszów. Wszyscy, którzy ukończyli kurs zdali egzaminy

226
FOT. Stowarzyszenie Sędziów Podokręgu Rzeszów "Gwizdek"

W niedzielę w Kolbuszowej odbyły się egzaminy dla sędziów z Podokręgu Rzeszów. Wzięło w nich udział blisko 180 arbitrów. 38 z nich, to absolwenci zimowego kursu.

Jak informuje Kolegium Sędziów Podokręgu Rzeszów wszyscy kandydaci na sędziów, pozytywnie zdali zarówno egzamin teoretyczny, jak i kondycyjny.

– To było dla nas, Kolegium Sędziów Podokręgu Rzeszów, duże wyzwanie. Mieliśmy na egzaminach 176 sędziów. Było dużo pracy, dużo testów, dużo prób, ale wszystko się udało, nikt nie odniósł kontuzji, nikomu się nic nie stało. W dodatku większość, z nielicznymi wyjątkami, pozytywnie zdała egzaminy i z uśmiechem pojechała do domu – mówi Andrzej Zwierzchowski, przewodniczący Kolegium Sędziów Podokręgu Rzeszów.

Ze 176 sędziów, którzy podeszli do egzaminów, wszyscy pozytywnie przeszli część kondycyjną, a tylko nieliczni nie poradzili sobie z testami teoretycznymi.

– Te wyjątki potwierdzają fakt, że nie jest łatwo zdać testy teoretyczne, zresztą kondycyjne też – dodał Zwierzchowski.

Od niedzieli Kolegium Sędziów Podokręgu Rzeszów ma też 38 nowych arbitrów. Wszyscy są absolwentami zimowego kursu organizowanego przez KS. Kurs rozpoczęło 65 sędziów, ale do egzaminu podeszło tylko wspomnianych 38.

– Są to w dużej większości osoby młode, ale było też kilku nieco starszych kursantów. Już podczas kursu zrobiliśmy selekcję, dlatego nie wszyscy go ukończyli. Ci, którzy jednak dobrnęli do końca, to uważam osoby, które zostaną z nami na dłużej i z całą „czterdziestką” spotkamy się za rok, bo nikt mam nadzieję, nie zrezygnuje. Byłem mile zaskoczony, że z wieloma z nich przyjechali np. rodzice, którzy robili zdjęcia z trybun i po cichu im kibicowali. Wcześniej takiego zwyczaju nie było, rodzice raczej odradzali sędziowania, a teraz wszystko się zmieniło i bardzo z tego powodu się cieszymy. Cieszymy się też, że coraz więcej wśród nas sędziów jest kobiet. Tym razem kurs ukończyło sześć nowych sędzi i to jest pozytywne, bo chcemy bardzo, żeby ta piłka kobieca w naszym regionie nabierała coraz większej wartości – powiedział szef Kolegium Sędziów Podokręgu Rzeszów.