PILNE: Boniek zrezygnował, Greń p.o. prezesa PZPN!

0
25

PILNE: Boniek zrezygnował, Greń p.o. prezesa PZPN!

Wydarzenia – Ekstraklasa

Już w momencie, kiedy Zbigniew Boniek wygrał wybory na szefa PZPN, w kręgach niechętnych Zibiemu można było usłyszeć, że – podobnie jak to miało miejsce przy sprawowaniu przez najlepszego w historii polskiego piłkarza funkcji selekcjonera – szybko zniechęci się i nie dotrwa w związku do końca kadencji. „PN” udało się dowiedzieć, że po 500 dniach pełnienia najbardziej prestiżowego piłkarskiego urzędu, Boniek rzeczywiście poczuł się wypalony i zrezygnował z pracy w naszej federacji.

Podjętą niespodziewanie decyzję zakomunikował tylko najbliższym współpracownikom, którzy zasiadali w Komisji do Spraw Nagłych, oficjalnie informacja ma zostać podana dopiero dziś, czyli 1 kwietnia. Nasz informator z otoczenia Bońka donosi, że były już prezes poczuł się sfrustrowany nie tylko przegraną batalią o nowy statut, ale przede wszystkim – niemożnością przeforsowania korzystnych zmian dla polskiej piłki w ustawie hazardowej oraz dotyczącej bezpieczeństwa imprez masowych.

Udało nam się dowiedzieć również, że Komisja do Spraw Nagłych PZPN nie będzie kolegialnie sprawować funkcji prezesa, tylko wyznaczyła już komisarza. Podczas specjalnie zwołanej na dziś konferencji prasowej w nowej roli ma zostać przedstawiony członek zarządu związku, podkarpacki baron Kazimierz Greń. Jeśli ta wiadomość rzeczywiście znajdzie potwierdzenie w faktach, to piłkarską federację czeka poważny zwrot, bo wspomniany działacz – który co prawda współorganizował Bońkowi zwycięską kampanię – od pewnego czasu był łączony z frakcją opozycyjną wobec ekipy rządzącej.

Podobno Greń na dzień dobry zamierza prześwietlić związkowe finanse, a przede wszystkim – przyjrzeć się zarobkom najwyższych urzędników PZPN. Po to, aby zweryfikować, czy krążące po środowisku informacje, że na przykład sekretarz generalny pobiera 29 tysięcy złotych miesięcznie, wiceprezes do spraw finansowych – 18 tysięcy, zaś do spraw zagranicznych – 12 tysięcy, są prawdziwe i jak wspomniane kwoty mają się do uposażeń działaczy, którzy pomagali w kierowaniu związkiem poprzedniemu prezesowi Grzegorzowi Lacie. 

Greń oficjalnie nie chciał jeszcze potwierdzić nominacji, ani tym bardziej kierunku pierwszych posunięć ze wspomnianym audytem finansowym na czele. Ujawnił jedynie, że 1 kwietnia będzie w Warszawie i spotka się z członkami Komisji do Spraw Nagłych. Wedle naszego informatora na spotkaniu poprzedzającym konferencję prasową ma zostać ustalony termin przyspieszonych wyborów na nowego prezesa PZPN. O konkretnej dacie elekcji, a także o rozwoju sytuacji w tej zaskakującej sprawie będziemy na bieżąco informować na naszej stronie internetowej.

ADAM GODLEWSKI
PIŁKA NOŻNA

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj