W Jarosławiu odbył się tradycyjny

     W Jarosławiu odbył się tradycyjny, już XVII Turniej im. Mariana Lotycza. Na tą imprezę sportową przychodzą setki kibiców, gdyż jest to jeden z nielicznych turniejów seniorskich w tak doborowej obsadzie. W tym roku oprócz drużyn z Podkarpacia: Resovii, Stali Sanok, Unii Nowa Sarzyna, Pogoni Leżajsk i miejscowego JKS-u zagrali piłkarze katowickiego GKS.
Organizatorzy i zawodnicy tych drużyn byli świadkami niecodziennej postawy ponad  siedemsetosobowej widowni, podczas ceremonii otwarcia turnieju. Zjednoczeni kibice, wśród których wiedli prym ci z Jarosławia i Sanoka, na stojąco brawami i skandowaniem podziękowali prezesowi Kazimierzowi Greniowi za nieugiętą postawę w  walce o czystość sportu na Podkarpaciu  i w Polsce. Ewenementem (w najnowszej historii polskiego futbolu ) jest fakt wręczenia w podziękowaniu  działaczowi piłkarskiemu koszulki z napisem: „ Nie ważne gdzie, nie ważne jak, nie ważne z kim, ważne żeś Brat”.
Ten przypadek to nie tylko forma wyróżnienia. To także pewien symbol. To kolejny dowód, że piłka bez kibiców nie istnieje, a ta wielomilionowa grupa ludzi w Polsce to trafnie oceniający sytuację organizm w polskim sporcie.
Podczas turnieju piłkarskiego stowarzyszenie zarządzające piłką w Polsce, otrzymało swoją piosenkę znaną z ogólnopolskich stadionów, a działacz który publicznie przeciwstawia się patologiom został przez kibiców wyróżniony owacją na stojąco.
To nie był odosobniony przypadek. Podczas kolejnego turnieju tym razem w Nowej Dębie sytuacja się powtórzyła. Inne miasto, inna grupa kibiców, a forma podziękowania za działania na rzecz piłki takie same.

lotycz2

lotycz 1