Stanowisko Podkarpackiego Związku Piłki Nożnej

 

W związku z tym nieprawdziwe są twierdzenia, że Podkarpacki ZPN nie może nadawać licencji. Tam gdzie przepisy statutu PZPN określają wyłączną kompetencję jego organów do rozstrzygania określonych zagadnień tam jest to wyraźnie napisane. Takim przykładem jest art. 52 statutu PZPN zgodnie, z którym: Organy dyscyplinarne, ich kompetencje, zasady i tryb postępowania dyscyplinarnego określają przepisy Regulaminu Dyscyplinarnego Związku, uchwalonego przez Zarząd PZPN.

Również żadne przepisy państwowe rangi ustawowej czy rozporządzenia tego nie zabraniają. Takich przepisów w ogóle nie ma. Wzywamy kierownictwo PZPN do podania konkretnego przepisu rangi ustawowej na podstawie, którego PZPN ma prawo nadawać licencje a Podkarpacki ZPN takiego prawa nie ma.

 

W tych okolicznościach Podkarpacki ZPN zastosował nowatorskie rozwiązanie polegające na finansowaniu obserwatorów z budżetu kolegium sędziów. Trafność i zgodność z zapisami prawa tego rozwiązania przyznaje nawet PZPN. Szkoda jedynie, że pp. Lato i Kręcina nie podejmują tego rodzaju działań w skali kraju by pomóc klubom, a ograniczają się jedynie do krytyki trafnych posunięć.

 

Odnosząc się do kwestii okazywania zaświadczeń lekarskich, informujemy, że stanowisko zarządu Podkarpackiego ZPN jest jednoznaczne. Badania lekarskie zawodników są obowiązkowe. Wynika to zarówno z rozporządzenia ministra zdrowia jak również przepisów PZPN oraz Podkarpackiego ZPN. Rozbieżności wynikają jedynie z faktu, że w naszym regulaminie chcieliśmy zastosować coraz powszechniejszą zasadę zaufania do obywatela czy zawodnika. Uznaliśmy, że samo oświadczenie zawodnika o odbytych badaniach lekarskich jest wystarczające. Opieranie się na oświadczeniach jest coraz bardziej powszechne. Najbardziej znanym przykładem są zeznania podatkowe składane przez każdego z nas.

W związku z tym zarzuty o podawania nieprawdziwych faktów należy odnieść do pp. Laty i Kręciny. Niestety uznają oni, że sam fakt pisania w imieniu centrali daje im przymiot nieomylności i mają prawo do bezwzględnego narzucania swojego zdania. Nie na zasadzie nakazu, ale wzajemnych dyskusji powinny być oparte relacje między dwoma związkami.

Podsumowując powyższe uwagi stwierdzamy, że kierujemy się w swych działaniach literą prawa, logiką oraz interesami klubów Podkarpacia. Po to właśnie jest Podkarpacki Związek Piłki Nożnej.

 

Ze sportowym pozdrowieniem.

 

 

Kazimierz Greń

Prezes Podkarpackiego

Związku Piłki Nożnej